Homo viator

Petra - wąwóz al-Siq - Jordania - Piąty Kierunek

Petra – wąwóz al-Siq – Jordania

Po przejściu tłumu naganiaczy, próbujących naciągnąć turystów na tak zwanego „darmowego konia” docieramy do wąwozu. To główne wejście do Petry, stolicy królestwa Nabatejczyków (obecnie Jordania). Po nagrzanej słońcem dolinie Bab al-Siq (po Arabsku wrota do siq), wejście do zacienionego wąwozu odbieram jako magiczne drzwi do innego świata. Szczyty skał płoną czerwienią, granatem, pomarańczem i żółcią.

Petra – wąwóz al-Siq – Jordania Dowiedz się więcej »

Wadi Rum - pełnia pustyni - Piąty Kierunek

Wadi Rum – pełnia pustyni

Siedzę na piaskowej skale podobnej do pomarańczowej skórki. Z daleka spoglądam na przejeżdżające od czasu do czasu auta terenowe z turystami, które pędzą, by zobaczyć wszystkie atrakcje w określonym dla nich czasie. W końcu Wadi Rum to największa wadi w Jordanii. Dlatego też tu jestem. Mknące „terenówki” zostawiają za sobą ślady na piasku, które zmaże

Wadi Rum – pełnia pustyni Dowiedz się więcej »

Kazbek - lodowy szczyt - Piąty Kierunek

Kazbek – lodowy szczyt

Gruzini Kazbek nazywają Mkinwarcweri, co można przetłumaczyć jako „lodowa góra”, „góra z lodowym szczytem” lub „mrożący zimny szczyt”. Osetyjczycy mówią Chazybiedży-Choch lub Urschoch/Urszchoch, czyli dosłownie „biała góra”. Notabene Chazybiedży-Choch, to przydomek osetyńskiego legendarnego strongmana Kanukowa Temirbolata (Bola) Dudarikojewicza (1869-1922) ze wsi Koban. Wracając do nazwy, Kazbek, Czeczeni nazywają Baszlam, co oznacza „topniejąca góra”. W Dagestanie

Kazbek – lodowy szczyt Dowiedz się więcej »

Wiecznie żywi - Piąty Kierunek

Wiecznie żywi

Władimir Iljicz Uljanow i Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili, czyli Lenin i Stalin. Ich pomniki, popiersia, wizerunki czy obrazy w prywatnych domach niejednokrotnie okraszane świeżymi kwiatami, nie tylko od święta, mają się bardzo dobrze w wielu miejscach w postsowieckich republikach na Kaukazie. Są wiecznie żywi w pamięci niektórych ludzi w Armenii, Gruzji, Dagestanie czy Osetii Północnej. Tylko

Wiecznie żywi Dowiedz się więcej »

Janapar Trail black & white - część północna

Janapar Trail black & white – część północna

Poszukiwanie Piątego Kierunku na Janapar Trail – część północna, to spora dawka doświadczeń i emocji. Nie brakuje nam dreszczyku odkrywania nieznanego, kiedy odnajdujemy w lesie pozarastane mchem ormiańskie kamienne krzyże – chaczkary. Następnie doświadczamy wspinaczki na Kachaghakaberd „Twierdzę Sroki”, skąd rozpościera się widok zapierający dech w piersiach. W Vank z mieszanymi uczuciami zwiedzamy ZOO. W

Janapar Trail black & white – część północna Dowiedz się więcej »

Janapar Trail black & white - część południowa

Janapar Trail black & white – część południowa

Lubię bycie w drodze, kiedy szukam Piątego Kierunku. Lubię odkrywać piękno otaczającego nas świata natury, nawet kiedy wylewam z siebie hektolitry potu. Czuję się dobrze, nawet gdy niosę plecak, którego ciężar przygniata mnie do ziemi. Rozumiem wówczas, że każdy krok ma swoją wartość. Przywykłem do rutyny dnia powszedniego w podróży: śniadanie, składanie namiotu, pakowanie, droga,

Janapar Trail black & white – część południowa Dowiedz się więcej »

Multi-święto - weekend w Gorcach - Piąty Kierunek

Multi-święto – weekend w Gorcach

Pewne wydarzenia z naszej przeszłości powracają w postaci celebrowania pamiętnych dat ich zaistnienia. Owe rocznice dla jednych są okazją do świętowania, dla drugich przyczynkiem do refleksji, a dla kogoś innego mogą zupełnie nic nie znaczyć. Nam w ostatni weekend wypadło multi-święto: 15-lecie małżeństwa, okrągła rocznica urodzin mojej żony, czyli kolejna „osiemnastka”, dzień dziecka dla Mikołaja

Multi-święto – weekend w Gorcach Dowiedz się więcej »

Przejście graniczne Medyka-Szeginie - sposób na kolejkę - Piąty Kierunek

Przejście graniczne Medyka-Szeginie – sposób na kolejkę

Przy dworcu autobusowym w Przemyślu czekamy na transport, którym chcemy dotrzeć na przejście graniczne Medyka-Szeginie. W rozgrzanym powietrzu bardziej przypominającym upalne lato, niż przełom kwietnia i maja, daje się czuć niespokojną atmosferę oczekiwania. W tłumie Ukraińców, zmiętych trudami pracy wracających na krótki urlop do domów oraz nielicznej grupie wypachnionych turystów z Polski, wykorzystujących długi majowy

Przejście graniczne Medyka-Szeginie – sposób na kolejkę Dowiedz się więcej »