Publikacje

Woda na wagę życia - Górski Karabach/Arcach - Armenia

Woda na wagę życia – Górski Karabach/Arcach – Armenia

Za nami prawie 200 kilometrów górskiego szlaku Janapar Trail. W chłodny wieczór wygrzewamy się w naturalnym basenie, gdzie wybija woda o temperaturze 62 stopni Celsjusza. Strudzone wędrówką ciało powoli wypełnia błogość. Jednak z tyłu głowy odczuwam subtelny niepokój. Jesteśmy w Arcachu, Górskim Karabachu, gdzie wojna może wybuchnąć w każdym momencie. Niczym gorące źródło po trzęsieniu

Woda na wagę życia – Górski Karabach/Arcach – Armenia Dowiedz się więcej »

Krew i wino - Górski Karabach/Arcach - Piąty Kierunek

Krew i wino – Górski Karabach/Arcach

Wypływające z morza chmur słońce oświetla brunatne plamy na przykościelnych kamieniach. Majestatyczny spektakl oglądam, na szczycie Dizapayt 2478 m n.p.m. gdzie mieści się najwyżej położona świątynia chrześcijańska w Górskim Karabachu. Dziś znów tu poleje się szkarłatna jucha ze zwierzęcych ofiar składanych przez Ormian. Krew i wino w tym rejonie tworzą nierozłączną parę, niczym życie i

Krew i wino – Górski Karabach/Arcach Dowiedz się więcej »

Addala musi poczekać - Piąty Kierunek

Addala musi poczekać

Analizujemy mapę Kaukazu Północnego i szukamy szczytu, który nie leży w paśmie przygranicznym Federacji Rosyjskiej. Tym samym wydaje się, że FSB dawne KGB, nie będzie robić nam problemów. Wybór pada na trzecią górę Dagestanu Addala-Szuchgelmjeer (ros. Аддала-Шухгельмеэр) 4152 metrów n.p.m., na zboczach której mieści się najwyżej położona stacja meteorologiczna w Rosji.

Addala musi poczekać Dowiedz się więcej »

Kozie litery nad Ughtasar - Piąty Kierunek

Kozie litery nad Ughtasar

Mijaliśmy to miejsce wielokrotnie jadąc autostopem na południe Armenii czy Górskiego Karabachu. Rzucaliśmy wówczas do siebie porozumiewawcze spojrzenia, że i tam kiedyś pójdziemy. Tajemnicze jezioro Ughtasar ukryte w chmurach pośród wulkanicznych stożków na wysokości 3300 metrów n.p.m. jest otoczone niezwykłymi kamieniami. Na ponad 2000 z nich znajduj się petroglify z epoki brązu zwane „itsagir”. Po

Kozie litery nad Ughtasar Dowiedz się więcej »

15 lat temu - trekking śladami podróży poślubnej we troje - Piąty Kierunek

15 lat temu – trekking śladami podróży poślubnej we troje

15 lat temu ruszyliśmy w podróż poślubną w ortalionach bez membrany, z prostymi plecakami i namiotem w stronę, którą polubiliśmy najbardziej… na wschód. To był początek wspólnego podróżowania, wspinaczek, trekkingów, włóczenia się pieszo i autostopem. W kryształową rocznicę ślubu wracamy do źródła. Idziemy przez Czarnohorę, gdzie nasze buty w rytmie zakochanych serc zostawiały ślady na

15 lat temu – trekking śladami podróży poślubnej we troje Dowiedz się więcej »

Reportaż - Oblicza pięknego króla Ara

Reportaż – Oblicza pięknego króla Ara

Rozbijamy namiot u podnóża góry Ara powyżej wioski Zoravan przy morelowych sadach. Noc mija niezwykle spokojnie. O poranku pojawia się gospodarz i częstuje słodkimi owocami. Nieśpiesznie zjadamy darmowe śniadanie. Z dystansu patrzę na wulkan, który z profilu ma przypominać leżącego legendarnego bohatera Armenii, który rządził w IX wieku p.n.e. królestwem Biajni, znanym pod nazwą Urartu.

Reportaż – Oblicza pięknego króla Ara Dowiedz się więcej »

Reportaż - Najważniejsza była droga - Twierdza Kaczachakaberd

Reportaż – Najważniejsza była droga – Twierdza Kaczachakaberd

Janapar Trail to prawie 300-kilometrowy szlak prowadzący przez góry Małego Kaukazu na terytorium nieuznawanego państwa – Republiki Arcach, znanej w Polsce bardziej pod nazwą Górski Karabach. Dokonując historycznego przejścia jako pierwsi Polacy, pierwsza rodzina, a Mikołaj jako najmłodszy wędrowiec na świecie, wyczyn dla nas nie był najważniejszy. Najważniejsza była droga, a droga po ormiańsku to

Reportaż – Najważniejsza była droga – Twierdza Kaczachakaberd Dowiedz się więcej »