Największe tureckie miasto jest rajem dla wolnych kotów. Przywędrowały one ze starożytnego Egiptu, gdzie utożsamiono je z boginią Bastet, która była pół kotem, pół kobietą. Dodatkowo, jak w każdym mieście portowym myszołapy są naturalnym elementem walki ze szkodnikami. W kulturze islamu koty (tur. kediler) sporo zawdzięczają kociej przyjaciółce proroka Mahometa. Warto dodać, że o kotce imieniu Muezza, co po arabsku oznacza „ukochana” lub „drogocenna”, związanych jest sporo legend. W ostatnim czasie Stambulskie koty rozsławił film dokumentalny Kedi – sekretne życie kotów w reżyserii Ceydy Torun. Niektórzy mieszkańcy miasta nad Bosforem twierdzą, że kto zabił kota, musi zbudować meczet tyle razy, ile liczą się jego włosy, aby jego grzech został przebaczony. Niezależnie od ludowych mądrości, Stambuł to istne kocie imperium.
Stambuł kocie imperium – fotoreportaż
Zobacz także:
Chaukhi – gruzińskie Dolomity
Chaukhi – gruzińskie Dolomity to miejsce buzuje górskością. Wystarczy stanąć w wiosce Achkhoti tyłem do…
Śladami łemkowskich cerkwi – część 1
Majówka sprzyja poszukiwaniom piątego kierunku. Kiedy tłumy turystów kłębią się w Tatrach, my przemierzamy bezdroża…
Turka – nieoficjalna stolica Bojkowszczyzy
W podróży po Ukraińskim Zakarpaciu zatrzymujemy się w mieście Turka. 13 kilometrów od granicy z…
Czhatana – życie w kamiennym szałasie – Pankisi
Mieszka w kamiennym szałasie w Czhatana w Pankisi z dala od wioski. Na koniu trzeba…
Maltańskie plaże
Maltańskie plaże kuszą turystów ciepłą, lazurową wodą. Cieśnina między wyspami Comino i Cominotto znana jako…
Derbent Naryn-Kala – Dagestan
Naryn-Kala – wielowiekowa twierdza Derbent zajmuje wąski przesmyk pomiędzy Morzem Kaspijskim a górami Kaukazu. Jest…
