Wzmianka w Angorce
Odkąd „wyczyn Mikołaja” stał się medialny, zdarza się spotkać dziennikarzy chałturników. Najpierw jakiś pan z Angory chciał kupić zdjęcie „tego chłopca” na „tym szczycie”. Zapytany o konkrety, nie potrafił odpowiedzieć. Następnie jego zwierzchniczka nie potrafiła zrozumieć, że nie chcemy, aby Mikołaj był na okładce „niezwykle poczytnego tygodnika”. W końcu pojawiła się wzmianka, w której Konrad
Wzmianka w Angorce Dowiedz się więcej »









