Wyprawa 2010 – podsumowanie

Wyprawa 2010 - podsumowanie

W planie na 2010 był Mont Blanc. Zamiast dachu Europy, była skręcona noga Konrada i na szybko kupione bilety lotnicze na Maltę, gdzie z plecakami i Mikołajem w wózku byliśmy chodzącą atrakcją turystyczną. Było bardzo upalnie, a w nocy tylko gorąco. Największą frajdę miał Mikołaj: prawie codziennie zabawa na innej plaży. Dla nas najważniejsze było spotkanie z prawdziwą życzliwością ludzką.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz