Tag Archive: Z dzieckiem w plecaku

Wpisy dotyczące realizacji projektu z dzieckiem w plecaku.

Mytikas - wizyta u Zeusa na Olimpie cz. 2

Mytikas – wizyta u Zeusa na Olimpie cz. 2

Wiemy, że na Mytikas trzeba wejść rano, ponieważ w południe na Olimpie Zeus lubi zasłonić się chmurami, z których czasem coś kropnie. Znamy też prognozy, które mówią, że pogoda będzie piękna. Noc mija bardzo dobrze, a nawet za dobrze, bo rano, ciężko się wstaje. Na dodatek, choć na szczęście tuż za schroniskiem wyczerpują się baterie w aparacie. Wracam więc po zapasowe. Kiedy wychodzimy właściwie na szlak jest już ok. 7.30, czyli dość późno. [zapiski z pamiętnika]

Sierra Nevada – historia pojazdu górskiego cz. 2 - Piąty Kierunek

Sierra Nevada – historia pojazdu górskiego cz. 2

Spędzamy noc w schronie pod Veletą na wysokości 3200 metrów. Temperatura na zewnątrz spada blisko zera stopni. Natomiast w kamiennym budyneczku panuje zdrowy chłód. Dodatkowo grube mury schronu dają zbawienną ochronę przed silnym wiatrem. Co ciekawe, półki sypialne wyścielone są grubą 2-centymetrową matą. Pomyślałem, że u nas, w Polsce, taki luksus szybko znalazłby sobie właściciela. Rano planujemy ruszyć na pobliską Valetę oraz zdobyć najwyższy szczyt Sierra Nevada – Mulhacén 3478 m n.p.m., a wszystko to z dzieckiem w wózku. Oto historia pojazdu górskiego – część 2. [zapiski z pamiętnika]

Sierra Nevada – historia pojazdu górskiego cz. 1 - Piąty Kierunek

Sierra Nevada – historia pojazdu górskiego cz. 1

Koleżanka z pracy powiedziała Beacie, że była w Sierra Nevada w Hiszpanii na rowerowej wycieczce. Pomyśleliśmy, że jeśli można tam przemieszczać się na dwóch kółkach, to dlaczego nie spróbować przejść całe pasmo z Mikołajem w wózku. Po drodze, oczywiście nie mogliśmy minąć górskich szczytów: Veletę 3396 m n.p.m. – drugi co do wysokości szczyt Sierra Nevada i Mulhacen 3478 m n.p.m. – najwyższy szczyt na Półwyspie Iberyjskim i w europejskiej części Hiszpanii. Oto historia pojazdu górskiego – część 1. [zapiski z pamiętnika]