Tag Archive: Homo viator

Piąty Kierunek - Czhatana

Czhatana – życie w kamiennym szałasie – Pankisi

Mieszka w kamiennym szałasie w Czhatana w Pankisi z dala od wioski. Na koniu trzeba jechać tu prawie dwie godziny. Rano wygania krowy. Na śniadanie zjada ser i pije herbatę. Potem pielęgnuje ogródek. Kiedy krowy wracają na wieczór zagania je do obory. Karmi psy. Przy ognisku spożywa prostą kolację. Idzie spać. Jest Kistynką, czyli gruzińską Czeczenką. Na imię ma Soobur.

Piąty Kierunek - Bakijskie skojarzenia

Bakijskie skojarzenia

Pierwsze skojarzenia z Baku? Miejsce akcji początku „Przedwiośnia” Żeromskiego i ropa naftowa, na której wzbogacił się między innymi Alfred Nobel. Co można powiedzieć więcej? Dla mnie Baku kojarzy się z niezwykłymi Polakami, szczególnie z inżynierami i architektami, których praca bezapelacyjnie wpłynęła na rozwój miasta podczas boomu naftowego pod koniec XIX wieku. Oto moje bakijskie skojarzenia.

Piąty Kierunek - Matosavank

Matosavank – monaster w lesie ukryty

Wieczorem nad rzeką Bldan pod wiatą rozkręca się impreza. Ormianie z Dilidżan maja tu wszystko, co do tego trzeba. Jest hak na rytualne zabicie barana, pień by poćwiartować mięso i grill na „horowac”. Nie brakuje też krystalicznie czystej wody źródlanej prosto ze wzgórza. Z rzeki lepiej nie pić. Wszędzie walają się śmieci – świadectwo nieustannych ormiańskich biesiad. Kilkaset metrów powyżej w ciszy lasu znajdują się ruiny. Prawie nikt tu nie zagląda, poza stadem krów – systematycznych i naturalnych kosiarek trawy. Monaster Matosavank z zewnątrz niczym nie zachwyca. Kiedy odwalamy stalową…
Read more