Reportaż - Najważniejsza była droga - Twierdza Kaczachakaberd

Reportaż – Najważniejsza była droga – Twierdza Kaczachakaberd

Janapar Trail to prawie 300-kilometrowy szlak prowadzący przez góry Małego Kaukazu na terytorium nieuznawanego państwa – Republiki Arcach, znanej w Polsce bardziej pod nazwą Górski Karabach. Dokonując historycznego przejścia jako pierwsi Polacy, pierwsza rodzina, a Mikołaj jako najmłodszy wędrowiec na świecie, wyczyn dla nas nie był najważniejszy. Najważniejsza była droga, a droga po ormiańsku to dżanapar.

Wadi Rum - pełnia pustyni - Piąty Kierunek

Wadi Rum – pełnia pustyni

Siedzę na piaskowej skale podobnej do pomarańczowej skórki. Z daleka spoglądam na przejeżdżające od czasu do czasu auta terenowe z turystami, które pędzą, by zobaczyć wszystkie atrakcje w określonym dla nich czasie. W końcu Wadi Rum to największa wadi w Jordanii. Trzeba Wadi Rum zobaczyć. My też tu jesteśmy. Mknące „terenówki” zostawiają za sobą ślady na piasku, które zmaże wiatr. To on jest tutaj mistrzem bez dłuta. Każda skała jest jego dziełem. Podziwiam je rano, w południe i wieczorem. I za każdym razem zachwycam się pełnią pustynnego piękna. Wspinam się…
Read more

Jordania 2018 – Święta na Bliskim Wschodzie - Piąty Kierunek

Jordania 2018 – Święta na Bliskim Wschodzie

Pewnego listopadowego dnia Beata dzwoni do mnie z informacją, że są tanie bilety na Bliski Wschód. – Gdzie? – pytam. – Jordania – z niepewnością w głosie odpowiada. 15 minut potem oddzwaniam: – Kupione. I tak, zupełnie na spontanie, spędziliśmy ponad tydzień w jednym z krajów leżących na największym półwyspie świata. Jordania 2018 Na początku maszerujemy do Desert Highway, skąd jedziemy autostopem do Akaby nad Zatoką Akaba Morza Czerwonego. Zaopatrzeni w gaz turystyczny i zapasy wody dwa dni szwendamy się po pustyni Wadi Rum. Kolor piasku zmieniające się w zależności…
Read more

Kazbek - lodowy szczyt - Piąty Kierunek

Kazbek – lodowy szczyt

Gruzini Kazbek nazywają Mkinwarcweri, co można przetłumaczyć jako „lodowa góra”, „góra z lodowym szczytem” lub „mrożący zimny szczyt”. Osetyjczycy mówią Chazybiedży-Choch lub Urschoch/Urszchoch, czyli dosłownie „biała góra”. Notabene Chazybiedży-Choch, to przydomek osetyńskiego legendarnego strongmana Kanukowa Temirbolata (Bola) Dudarikojewicza (1869-1922) ze wsi Koban. Wracając do nazwy, Kazbek, Czeczeni nazywają Baszlam, co oznacza „topniejąca góra”. W Dagestanie używa się raczej rosyjskiej nazwy Kazbiek. Jednak niezależnie od nazwy, ten potężny pięciotysięcznik za każdym razem jest dla mnie jak latarnia na drodze Gruzja-Osetia Północna. Kiedy wychodzę z namiotu w Stepancmindzie czy w Dolinie Sno…
Read more

Wiecznie żywi - Piąty Kierunek

Wiecznie żywi

Władimir Iljicz Uljanow i Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili, czyli Lenin i Stalin. Ich pomniki, popiersia, wizerunki czy obrazy w prywatnych domach niejednokrotnie okraszane świeżymi kwiatami, nie tylko od święta, mają się bardzo dobrze w wielu miejscach w postsowieckich republikach na Kaukazie. Są wiecznie żywi w pamięci niektórych ludzi w Armenii, Gruzji, Dagestanie czy Osetii Północnej. Tylko w Czeczenii i Inguszetii „wiecznie żywi” nie mogą liczyć na sympatyków. Szczególnie ten drugi, który odpowiada za deportację Wajnachów w 1944 roku. Natomiast wg badań Centrum Analitycznego Jurija Lewady w opinii Rosjan Stalin jest „najwybitniejszą…
Read more