Aktualności

Co słychać u poszukiwaczy Piątego Kierunku? Zaglądnij w aktualności: co, gdzie i kiedy – przeczytaj. Może znajdziesz co, Cię zainspiruje.

Kozie litery nad Ughtasar - Piąty Kierunek

Kozie litery nad Ughtasar

Mijaliśmy to miejsce wielokrotnie jadąc autostopem na południe Armenii czy Górskiego Karabachu. Rzucaliśmy wówczas do siebie porozumiewawcze spojrzenia, że i tam kiedyś pójdziemy. Tajemnicze jezioro Ughtasar ukryte w chmurach pośród wulkanicznych stożków na wysokości 3300 metrów n.p.m. jest otoczone niezwykłymi kamieniami. Na ponad 2000 z nich znajduj się petroglify z epoki brązu zwane „itsagir”. Po ormiańsku to „kozie litery”. Badacze odkryli je dopiero na początku XX wieku.

XXXV OSOTT Rzeszów - wyróżnienie Foto-Hit 2019 - Piąty Kierunek

XXXV OSOTT Rzeszów – wyróżnienie Foto-Hit 2019

XXXV OSOTT to Ogólnopolskie Spotkanie Obieżyświatów, Trampów i Turystów. Najstarsza impreza w Polsce, skupiająca środowisko ludzi zainteresowanych odkrywaniem świata poprzez podróże, tradycyjnie odbyła się w Rzeszowie. Poza dwoma prezentacjami: „Dżanapar, znaczy droga” oraz „Kaukaz – religie, wierzenia, mity” Konrad wystawił zdjęcia w konkursie na Foto-Hit 2019. Jedno z nich zyskało uznanie uczestników spotkania i tym samym, „Smocze Jezioro – Azhdahak” stało się wyróżnionym foto-hitem 2019.

15 lat temu - trekking śladami podróży poślubnej we troje - Piąty Kierunek

15 lat temu – trekking śladami podróży poślubnej we troje

15 lat temu ruszyliśmy w podróż poślubną w ortalionach bez membrany, z prostymi plecakami i namiotem w stronę, którą polubiliśmy najbardziej… na wschód. To był początek wspólnego podróżowania, wspinaczek, trekkingów, włóczenia się pieszo i autostopem. W kryształową rocznicę ślubu wracamy do źródła. Idziemy przez Czarnohorę, gdzie nasze buty w rytmie zakochanych serc zostawiały ślady na tej samej ścieżce. Tym razem śladów jest więcej. Idziemy we troję. Ona, ja i nasz nastoletni syn Mikołaj.

Wyprawa 2019 - podsumowanie - Piąty Kierunek

Wyprawa 2019 – podsumowanie

Letnia wyprawa 2019 odbyła się w naszym ulubionym kierunku – na wschód. Jak zwykle poruszaliśmy się autostopem i odwiedziliśmy Kaukaz, potem przez Turcję ruszyliśmy szlakiem kultury ormiańskiej oraz religii jezydzkiej, by dotrzeć do Północnego Iraku. Na koniec przechodzimy Czarnohorę, podobnie jak 15 lat temu podczas podroży poślubnej.

Podróż sentymentalna - Ukraina Zachodnia - Piąty Kierunek

Podróż sentymentalna – Ukraina zachodnia

To miała być podróż sentymentalna. 15 lat temu ruszyliśmy w podróż poślubną w ortalionach, z plecakami i namiotem w stronę, którą lubimy najbardziej… na wschód. Przemierzyliśmy wówczas między innymi pasmo Czarnohory na terenie zachodniej Ukrainy i góry Fogaraskie w Rumunii. Z tamtego wyjazdu, pamiętam ciągły deszcz, kostki sojowe na obiad i liczne ataki pasterskich psów. Nie zapomnę też, że to właśnie tam odkryliśmy, że szukanie Piątego Kierunku to nasza wspólna pasja. Tym razem, na ile czas długiej majówki pozwalał, jedziemy we troje: Beata, ja (Konrad) i nasz, nastoletni syn Mikołaj.